ME SERCE, WIERNY PRZYJACIEL W UDRĘCE, ME SERCE, BRAT W BOLEŚCI, OMDLEWAJĄCE Z ŻALU, GDY Z NIEGO WYPŁYWAJĄ TE SŁOWA. TERAZ GDY KRWAWE OSTRZE TRZYMAM W DŁONIACH, SPLAMIONYCH POSOKĄ, BÓLEM I STRACHEM, WIDZĘ TO WSZYSTKO CO UTRACIŁAM A BYŁO MI DROGIE... TERAZ GDY JESTEM WĘDROWCĄ, I DUSZĄ SPRAGNIONĄ MIŁOŚCI, SZUKAM MIEJSCA BY SPOCZĄĆ I SKRYĆ RANY SERCA, WĘDRUJĄC PRZEZ LABIRYNT SMUTKU. I CZUJĘ JAK WPADAM W PUŁAPKĘ, BO NIEMA DLA MNIE JUTRA, DLA WOJOWNIKA, KTÓRY JEST JUŻ PRZESZŁOŚCIĄ.

NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » DOWCIPY I ZABAWNE ANEGDOTY » O WOJSKU

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

O WOJSKU

  
falka
13.02.2009 20:17:48
poziom 2



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: www.falka.starblog.pl

Posty: 81 #225610
Od: 2009-2-11
Jedzie Arab przez pustynie.
Nagle staje mu wielbląd.
Nastepnie zaprowadza go do naprawy.
Podchodzi do wojskowego mechanika i mówi:
- Panie wielbłąd mi stanął.
Mechanik:
- Dawaj go na kanał
Mechanik bierze w rece wielki młot i uderza nim wielbladowi w jaja - wielblad wysuwa
Arab: - A jak ja teraz go dogonie?
Mechanik: - Stawaj pan na kanał.
jęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzorjęzor
_________________
coś się kończy, coś się zaczyna...

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » DOWCIPY I ZABAWNE ANEGDOTY » O WOJSKU

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!


TestHub.pl - opinie, testy, oceny

:) MAM NADZIEJE ŻE WAM SIĘ TU PODOBA :)