MIŁOŚĆ
pomysł
podbiegam do drzwi,
myśląc, że za nimi stoisz ty,
że znów usłyszę twój śmiech,
a po twarzy spłyną łzy...
moje szczęśliwe łzy...
i ty...
w objeciach ze mną, silnym uścisku
my...

zawstydzony


  PRZEJDŹ NA FORUM